Drużyny amatorskie

II liga: Jastrząb show

Cudu nie było. Nowotarżanie zmietli przeciwnika z tafli. Co prawda po otwarciu wyniku łodzianie szybko doprowadzili do wyrównania, ale to byłoby tyle dobrych informacji dla przyjezdnych.


 

Niepotrzebnie pociągnęli lwa za grzywę, któremu nie przeszkadzało, że zbyt często odsyłany był do klatki (czytaj: ławki kar). Rozstrzelał się na dobre, a swoje strzelecki show urządził sobie Mariusz Jastrzębski, który w pierwszych 20 minutach zdobył pięć z sześciu zdobytych przez jego zespół goli. Na początku drugiej odsłony dorzucił kolejne trafienie, a potem odpowiedzialność za strzelanie goli wzięli na siebie jego koledzy. Gazda niczym bokser ustawił uczniaka w narożniku i lał ile wlezie. W łódzkim zespole najjaśniejszą postacią był Czech Vaclav Riha, który potrafił trzy razy pokonać nowotarskiego golkipera.

 

KH Gazda Team Nowy Targ – ŁKH Łódź 20:4 (6:1, 7:2, 7:1)
Bramki dla Gazdy: Jastrzębski 6, Kmiecik 4, K. Sulka 4, Wielkiewicz 2, Cecuła 2, Szmal, Puławski.
Gazda: Słowakiewicz – Cecuła, Gabryś, Jastrzębski, Kmiecik, K. Sulka – Smarduch, Puławski, Iskrzycki, Pajerski, Wielkiewicz – D. Sulka, Szumal, Przybyło, Tylka.

Stefan Leśniowski
Zdjęcia Krzysztof Garbacz


Źródło: http://www.sportowepodhale.pl/index.php?s=tekst&id=13987

Powrót