Aktualności

HEJ(t), HEJ(t) PODHALE, czyli o tym jak selekcja informacji może kreować postrzeganie

Sezon 2020/21 przejdzie do historii jako sezon rozegrany w obliczu pandemii. Przed jego startem było wiele pytań bez odpowiedzi, ale dzisiaj już wiemy, że z sukcesami udało się dobrnąć do końca i to pomimo trudności jakie zgotowała natura. Natura, a naszemu stowarzyszeniu także nieprzychylność wielu jednostek.

CZWARTA WŁADZA
To oczywiste, że działalność, jaką jest działalność stowarzyszenia hokejowego zawsze, będzie podlegała kontroli przez różne podmioty, w tym także te medialne. To święte prawo czwartej władzy. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy osobista niechęć dziennikarza do stowarzyszenia, czy jego obecnych władz, zaczyna zabijać dziennikarską czujność, profesjonalizm, obiektywizm i etykę. Wówczas misja jaką jest poszukiwanie prawdy i rzetelne przedstawianie rzeczywistości, ginie w czeluści osobistych pobudek. Także przedstawianie informacji tylko jednej ze stron rozgrywających się wewnątrzklubowych konfliktów nie sprzyja obiektywizmowi. Do czego prowadzą tego typu praktyki, jakimi jest bez wątpienia jest selekcja informacji w mediach? W dłuższej perspektywie do budowania w opinii publicznej przekonania, że gdy coś się w MMKS Podhale Nowy Targ dzieje, to z pewnością musi to być coś złego.  Nadmuchiwanie tematów, które stanowią normalny element życia każdego klubu, tak jak np. przedłużanie lub zrywanie kontraktów z trenerami, nie prowadzą do niczego dobrego. 

Gdy w pamięci większości odbiorców takich treści, umiera ona po kilku godzinach czy dniach, nie mając przy tym większego wpływu na ich codzienność i dalsze życie, to w oczach sponsorów i podmiotów współpracujących ze stowarzyszeniem, budzi to coraz większy niepokój. Będące ofiarą "czarnego PR" stowarzyszenie traci zaufanie i inwestowanie w taki podmiot budzi niepewność. To tak jak w tym klasycznym przykładzie dotyczącym przeprowadzania wywiadów. Pytając np. polityka, "czy przestał Pan już bić żonę?” Nawet gdy zapytany nigdy takiego czynu się nie dopuszczał i uda mu się wybrnąć z tak postawionego pytania, postrzeganie takiej osoby może się drastycznie zmienić, bo... może jednak kiedyś bił, skoro padło takie pytanie? Jeden nierzetelny tekst może przyprawić stowarzyszeniu problemów na kolejne miesiące. Utrata wiarygodności, podejrzliwość, zamrożenie dotacji i wsparcia, to tylko niektóre z możliwych scenariuszy, które wpływają na codzienne funkcjonowanie i sprawiają, że poza bieżącymi problemami, dochodzą kolejne. A to faktycznie może doprowadzić stowarzyszenie do realnych kłopotów. Warto tutaj pamiętać, że każda stracona przez stowarzyszenie złotówka, to nie prywatne pieniądze Prezesa, czy innych osób zarządu, a pieniądze "zabrane" de facto dzieciom MMKS Podhale Nowy Targ. I nie chodzi o to, żeby zabronić krytyki, bo ta konstruktywna i mająca realne podłoże może doprowadzać do zmian na lepsze. Chodzi o wspomnianą już selekcję informacji. Zobaczymy więc, czy w kontekście odnoszonych obecnie sukcesów stowarzyszenia i pozytywnych wydarzeń, zostanie opublikowany na ten temat jakiś artykuł w dobrym tonie. Artykuł będący analizą sukcesu, posunięć stowarzyszenia, a nie jedynie suchym przedstawieniem wyniku sportowego.  



TEN STRASZNY PREZES
Dziwnym zjawiskiem, jakie dostrzegamy w nowotarskim środowisku, jest przedkładanie personalnej niechęci do władz stowarzyszenia, nad sportowy rozwój dziecka w klubie z tradycjami. Chyba nie ma na świecie osoby, która byłaby lubiana przez wszystkich. Nawet największe, wydawać by się mogło niepodlegające dyskusji autorytety, miewają swoje grono przeciwników. Nie oznacza to jednak, że powinno to przyćmić prawdziwy cel jaki przyświeca temu, dlaczego dziecko zostało zapisane na hokej w MMKS Podhale Nowy Targ. Dzieci mają inną wizję świata i dla nich przyjście do MMKS Podhala Nowy Targ to przede wszystkim chęć zabawy, spotkania z kolegami i gry w tą piękną dyscyplinę jaką jest hokej, a nie polityka. Niemniej należy podkreślić, że to pod przewodnictwem obecnego prezesa MMKS Podhale Nowy Targ, wiele w kwestii hokeja zmieniło się na lepsze. Życie historią i przywrócenie stowarzyszenia do jego czasów wielkiej świetności, to cel każdego, ale trzeba też brać pod uwagę aktualne położenie. Z zadłużenia wynoszącego dwieście tysięcy złotych, z jakim zastał stowarzyszenie 4 lata temu Prezes Zaręba, na koniec roku 2020 nie pozostało już nic. Małymi krokami wychodzimy na prostą, co widać także po ilości dzieci w naborze. Cztery lata temu było 41 małych miłośników i miłośniczek hokeja, dzisiaj jest ich około 90. Niestety te informacje do wielu osób nigdy nie dotarły, bo... nie pasują do założeń negatywnie nastawionej prasy.

SPORT
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Choć w początek sezonu zostaliśmy wprowadzeni aferą, która wiązała się z nieprzedłużeniem kontraktu z jednym z trenerów i falą hejtu, ten finalnie zakończył się dla nas już sporą porcją sukcesów. Gracze Żaka Starszego prowadzeni przez nowego trenera Marcela Skokana zdobyli Mistrzostwo Polski wygrywając po drodze 19 z 20 spotkań, gracze Grzegorza Brejty kategorii Żak Młodszy okazali się numerem 1 w rozgrywkach MOZHL, Juniorzy Młodsi prowadzeni przez Jacka Szopińskiego dotarli do finałów Mistrzostw Polski, gdzie zajęli 4 miejsce, zawodniczki Podhala pod wodzą Arkadiusza Pysza dominują w rozgrywkach Unihokejowej Ekstraklasy Kobiet. Z kolei Juniorzy Jacka Szopińskiego dotarli do turnieju finałowego Mistrzostw Polski, gdzie czeka ich jeszcze mecz o 3 miejsce.

Sezon 2020/21 to dla nas także dobry sezon pod względem rozegranych spotkań i turniejów. Mimo trudnej sytuacji w kraju, rozegraliśmy ich naprawdę wiele. 



TO NIE PIŁKA NOŻNA
Hokej w Polsce najprawdopodobniej nigdy nie będzie tak popularny i obficie finansowany jak piłka nożna, ale to nie znaczy, że się nie da. W MMKS Podhale Nowy Targ dokładamy wszelkich starań, by nasza oferta i wsparcie ze strony stowarzyszenia było jak najwyższe. Nie wszystko może być jednak finansowane, ale mówiąc o MMKS Podhale Nowy Targ z dumą wspomnimy o profesjonalnie wyposażonej wypożyczalni sprzętu hokejowego, czy też przykładowo koszcie jednostkowym za trening dziecka w grupie naborowej pod okiem doświadczonego trenera wynoszącym mniej niż 10 zł. To znacząco mniej niż godzina korepetycji z dowolnego przedmiotu, czy nawet bilet do kina! Zawodnicy CLJ mogą natomiast liczyć na brak kosztów związanych z rozgrywaniem meczy i to zarówno u siebie, jak i na wyjeździe. 



Tak więc... PRZEPRASZAMY. Przepraszamy malkontentów, że mimo wielu przeciwności losu, dajemy radę! Jednocześnie są z nami osoby, które chcą coś budować i aktywnie przyczyniają się do rozwoju naszego stowarzyszenia. Wszystkim zaangażowanym i poświęcającym swój czas rodzicom, kierownikom grup, trenerom, sponsorom, urzędnikom, którzy byli z nami – serdecznie dziękujemy. Dziękujemy, że byliście w tym trudnym czasie i mimo wszelkich ataków na MMKS Podhale Nowy Targ zachowaliście chłodny umysł, dzięki czemu niezmiennie możemy liczyć na Wasze wsparcie. Dziękujemy także wszystkim małym i dużym zawodnikom MMKS Podhale Nowy Targ, dla których Podhale, to przede wszystkim… hokej! Cieszymy się, że z dumą reprezentujecie „Szarotkę” na piersi i to na każdym szczeblu rywalizacji.


ZARZĄD MMKS PODHALE NOWY TARG 



 

Powrót