Aktualności

MŁODZIK: Po ładnej wygranej u siebie, wymagający mecz, dogrywka i przegrana w Sanoku

Drużyna Młodzika MMKS Podhale Nowy Targ swoje zmagania tego weekendu ma już za sobą. W piątkowy wieczór nasi podjęli u siebie drużynę UKH Uni Oświęcim, z którą w ładnym stylu odniosła zwycięstwo 5:2. Dzień później, czyli sobotę 20 lutego zespół Ryszarda Kaczmarczyka przeniósł się do Sanoka, gdzie stoczył zaciętą batalię z Niedźwiadkami. O zwycięstwie gospodarzy zawarzyła bramka w dogrywce.

W meczu z Unią nasi przystąpili do zdobywania bramek w 4 minucie. Wówczas Szczepan Zółtek po akcji z Michałem Gachem oddał pierwszy celny strzał. Po tym trafieniu nastała 12-minutowa cisza i dopiero w 18 minucie przemówił Igor Antolak, który podwyższył wynik na 2:0. Końcówka pierwszej tercji była niezwykle dynamiczna. Minutę później, "Szarotki" wykorzystały grę w przewadze i Dawid Łojas wykończył to bramką. Tak więc po pierwszej tercji mieliśmy 3:0. 



Druga faza gry długo nie przynosiła sposobności do zaatakowania. W końcu w 32 minucie rywale podjęli próbę podczas gry w przewadze, którą zakończyli trafieniem. 3 minuty później Kamil Kowalski z Podhala odpowiedział, przez co MMKS Podhale Nowy Targ ciągle utrzymywało bezpieczną przewagę. Trzecia tercja to ładne otwarcie przez Barłomieja Niedośpiała. Jego bramka z 42 minuty po wspólnej akcji ze Sroką i Kowalskim zmieniła wynik na 4:1. Ostatnie słowo w tym meczu należało jednak do Unii. To ona w 53 minucie zdobyła bramkę. Mecz zakończył się rezultatem 5:2 (3:0, 1:1, 1:1).

Dzień później w Sanoku nie wszystko ułożyło się już tak mocno po myśli Podhala. Rywal prezentował bardzo podobny poziom do gry naszego zespołu i obie drużyny mocno napierały do przodu. Niedźwiadki dominowały w pierwszych dwóch fazach gry. Tercja otwierająca przyniosła wynik 2:1, a druga 1:0, co dawało Sanokowi 2-bramkową przewagę. Zamknięcie meczu, to jednak dominacja Podhala. Dwie bramki, które dla MMKS Podhale Nowy Targ zdobyli wówczas Szczepan Żółtek i Dawid Łojas diametralnie odmieniły wynik tego spotkania. Mieliśmy 3:3 zatem o wyniku tego meczu miała przesądzić dogrywka. Ta ułożyła się po myśli gospodarzy. W 61 minucie padło trafienie, które odebrało "Szartokom" nadzieję na wygraną. Wynik tego spotkania to: 4:3 d.(2:1, 1:0, 0:2, 1:0d)

 

Powrót