Aktualności

Trzech zawodników z Podhala w szpitalu.

Miniona sobota pod względem kontuzji nie była zbyt szczęśliwa dla naszych zawodników.

Z Dębicy do nowotarskiego szpitala ze złamaną lewą ręką został dowieziony zawodnik Żaka Młodszego Szczepan Żółtek. Szczepan ma poważną kontuzje dwóch kości złamanych, w tym jedna jest przesunięta o centymetr na wysokości nadgarstka. Było to niefortunne zderzenie z przeciwnikiem, które obserwując z boku, zderzenie nie wyglądało groźnie.

Dziękujemy wspaniałemu kibicowi a zarazem rodzicowi z Dębicy, który własnym autem naszego zawodnika z opiekunem dowiózł do Myślenic, a tam rodzice Szczepana odebrali i dowieźli do Nowego Targu. Szczepan na jednej sali spotkał się z Przemkiem Michalskim dowiezionym do szpitala po wstrząsie mózgu w meczu z Jastrzębiem. O Przemku już jest dużo informacji w mediach, dodam tylko, że Przemek jest nam zawsze chętny wraz ze swoim najstarszym bratem Mateuszem do pomocy na treningach, przy szkoleniu najmłodszych dzieciaków. Niesienie pomocy klubowi zapewne wyssali z piersi matki.

 

Szczepan Żółtek to bardzo odważny chłopak, który w rywalizacji sportowej nie oszczędza się pod bandą i nie jest to już jego pierwszy pobyt w szpitalu po meczu. Szczepan należy do ścisłego grona najlepszych zawodników Żaka Młodszego, jest bardzo szybki i dobrze punktujący bramki. W szatni jest uśmiechniętym kolegą, bardzo grzecznym z pozytywną energią. Kontuzja jaką doznał Szczepan będzie dla całej drużyny bardzo odczuwalna, jeżeli chodzi o zdobywanie bramek.

 

Aby rodzinie Michalskich było mało trosk o zdrowie to jeszcze Kuba Michalski z meczu w Sanoku został dowieziony do Nowego Targu z bolesnym pęknięciem pięty. Szwagier naszej Pani Prezes Agaty pojechał po Kubę do Sanoka i przywiózł go na SOR zaraz po przyjęciu jego brata Przemka Michalskiego na oddział. Jest to bolesne pęknięcie, skręcony staw i musi teraz chodzić o kulach. Kuba przewracając się na meczu uderzył prostopadle łyżwami w bandę. Kuba jest zawodnikiem Żaka Starszego i pojechał powołany na mecz, ze straszą grupą kolegów Młodzika. Kuba Michalski obok Trzebuni i Malasińskiego należy do trzech wybijających się zawodników w Żaku, którzy grają ze starszymi od siebie zawodnikami w Młodziku.

 

W czasie kiedy nasi zawodnicy byli na szpitalu przyjmowani przez opiekę medyczną, na izbie przyjęć panował bardzo duży ruch ponieważ do nowotarskiego szpitala docierali również połamani narciarze. Wszystkim naszym hokeistom życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Tomasz W. 

zdjęcie pobrane ze strony http://www.pszs.eu/galeria/8/ue

Powrót